Po dość długiej przerwie wracam z dość nietypowym wakacyjnym tematem... Na przykładzie zdjęć tych samych miejsc sfotografowanych pod koniec maja, kiedy to przez Poznań przechodziła fala kulminacyjna oraz stanu na dzisiaj, chciałbym pokazać rozmiar tegorocznej fali powodziowej.
...cZaSaMi WoLę ByĆ zUpEłNiE sAm, NiEzDaRnIe TaŃcZyĆ nA gRaNiCy ZłA
i NaWeT sToCzYć SiĘ nA sAmO dNo
CzAsAmI wOlĘ tO nIż CzUłOśĆ wAsZyCh ObCyCh RąK
pOsIaDaM wIaRę W nIeMoŻlIwĄ mOc, PoTrAfIę, JeŚlI cHcĘ, rOzŚwIeTlIć MrOk
MoGę PoRuSzYć WaS nA kIlKa ChWiL
tYlKo ZrOzUmCiE, kIeDy ZeChCę ZnOwU z SoBą ByĆ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz